Termin: 2026-09-11
Miejsce: Rzeszów
W rzeszowskiej kawiarni, o jakże uroczej nazwie Niebo w Mieście, cyklicznie odbywają się spotkania z artystami, twórcami z Podkarpacia. Tym razem gościem wydarzenia była Marta Stącel, kobieta o wielu talentach, potrafiąca oddać zarówno w tekstach, jak i muzyce głębokie wartości, którymi jest przesiąknięta.
Z Martą miałam przyjemność spotkać się w Dzikowcu podczas Przystani Literackiej. To właśnie tam, pierwszy raz usłyszałam jak śpiewa, a teksty, których jest autorką ze wzruszenia odebrały mi głos.
Pierwsza płyta jest niemal minimalistyczna biorąc pod uwagę ilość instrumentów, które słyszymy. Muzyka, którą mozna nazwać "rehabilitacyjną" dla duszy. Jednak autorka nie poprzestaje na poszukiwaniach nowej formy przekazu, nie stroni od muzycznych eksperymentów, a być może w najbliższym czasie ukaże się również… tomik. Któż to wie…
Wspomnę tylko, że często podczas tych spotkań, mozna tam zastać nie tylko zaproszonego autora, ale I innych lokalnych twórców.


