Beata Karaś, tworząca pod pseudonimem Nellis, urodziła się 1 czerwca 1986 roku w Rzeszowie. To właśnie z tym miastem związane są jej młodzieńcze lata, pierwsze ważne doświadczenia i początki twórczej drogi. Uczęszczała do liceum o profilu socjalnym w Zespole Szkół Mechanicznych im. gen. Władysława Andersa w Rzeszowie.
Poezja pojawiła się w jej życiu bardzo wcześnie. Pierwsze wiersze zaczęła pisać już w gimnazjum, stopniowo odkrywając, że słowo może być czymś więcej niż tylko sposobem opisywania rzeczywistości. Stało się dla niej przestrzenią, w której można zatrzymać emocje, nazwać to, co nieoczywiste, i przyjrzeć się z bliska temu, co kryje się w człowieku.
W swojej twórczości szczególną uwagę kieruje ku emocjom, relacjom oraz ludzkiej naturze. Interesuje ją człowiek ze swoją wrażliwością, wewnętrznymi sprzecznościami, tęsknotami i doświadczeniami, które często trudno wyrazić wprost. Jej poezja wyrasta z potrzeby obserwowania, odczuwania i zamieniania ulotnych chwil w słowa. Pisanie jest dla niej zarówno formą osobistej ekspresji, jak i sposobem zatrzymywania refleksji, które rodzą się na styku codzienności, pamięci i wyobraźni.
Bliska jest jej również psychologia, która pozwala spoglądać na człowieka z wielu perspektyw i dostrzegać to, co skrywa się pod powierzchnią zachowań i emocji. Zainteresowanie ludzką psychiką naturalnie przenika się z jej poetycką wrażliwością, tworząc przestrzeń dla pytań o uczucia, wybory, bliskość, samotność i wewnętrzny świat człowieka.
Ważne miejsce w jej życiu zajmuje muzyka. Koncerty są dla niej nie tylko formą przeżywania ulubionych dźwięków, ale również źródłem energii, emocji i inspiracji. Ceni także podróże – możliwość zmiany perspektywy, poznawania nowych miejsc i kolekcjonowania chwil, które później pozostają w pamięci i niejednokrotnie stają się impulsem do twórczej refleksji.
Nellis jest osobą uważną na świat i jego drobne szczegóły. Inspirację potrafi odnaleźć zarówno w silnych przeżyciach, jak i w pozornie zwyczajnych momentach. W jej spojrzeniu na twórczość najważniejsza pozostaje autentyczność – potrzeba pisania tego, co prawdziwie porusza i domaga się wypowiedzenia.
Prywatnie jest wielką miłośniczką jamników, które zajmują szczególne miejsce w jej życiu. Ich obecność dopełnia świat, w którym obok poezji znajdują się muzyka, podróże, wrażliwość na drugiego człowieka i nieustanna ciekawość tego, co może stać się początkiem kolejnej historii zapisanej słowami.
Dla Beaty Karaś poezja nie jest jedynie formą literacką. Jest sposobem patrzenia na świat – próbą uchwycenia tego, co ulotne, nazwania tego, co niewypowiedziane, i pozostawienia w słowach śladu emocji, które na co dzień tak łatwo przemijają.