Zarażony już za dzieciaka fantastyką przez opowiadane przez babcię bajki. A potem odkryłem bibliotekę i poszło.
Od urodzenia, aż po grób Sulejówek.
Wyższe wykształcenie mgr inż.
Wśród zainteresowań posiadam banały jak muzyka (rock i metal zawsze w serduszku), podróże (także te rowerowe), sport, aż po kinomaniactwo, szermierkę – ale nie nudną sportową, a historyczną, paralotniarstwo czy piwowarstwo domowe.