urosłeś w mojej wyobraźni
podsycony zachwytem pierwszego spojrzenia
plułeś wodą toczoną wściekłością
czułam jak cząstki ciebie
oblepiają moją twarz
odwracałam się
choć twój magnetyzm był silniejszy
dziś widzę cię znowu
jakoś tak zmalałeś
a przecież mówili mi
że jesteś nic wielkiego
***
widziałam lodowiec
milczał nie przemówił
patrzył na mnie z góry
byłam tylko kolejnym człowiekiem
kropką na brzegu jeziora
otoczył mnie zimnym oddechem
dał znać o sobie
dobrze że słońce było bardziej łaskawe
czy lodowiec płacze?
***
dolina ciszy
dolina chłodu
zamknięta czasoprzestrzeń
historia wymarłych mamutów
schowana w pamięci lodowca topi się
przetacza po kamieniach
tworzy nową historię ukrytą w jeziorze
rwąca rzeka wyciska własne piętno
jest przedłużeniem historii
Czytelnicy
Oceny i dyskusja
Oceny, komentarze i odpowiedzi mogą dodawać zalogowani czytelnicy i autorzy.
Zaloguj się lub załóż kontoRozmowa czytelników
Nie ma jeszcze ocen ani komentarzy. Możesz rozpocząć rozmowę.