A imię jego czterdzieści i cztery! W 44. odcinku usłyszycie o książkach świątecznych. Czy to pełnoprawna literatura? A może tzw. wyrób książkowy lub nawet książkopodobny? Jakie są zalety książek świątecznych, a jakie wady? I dlaczego, do diabła, wychodzą już w październiku?
Mój kawałek podłogi:
malwinaferenz.pl (https://malwinaferenz.pl)
instagram.com/malwinaferenz (https://instagram.com/malwinaferenz)
facebook.com/ferenzmalwina (https://facebook.com/ferenzmalwina)
Podoba Ci się? Postaw mi kawę 🙂
https://buycoffee.to/pisarski