Kto jest winny temu, że małe, niezrzeszone w sieciach księgarnie jedna po drugiej plajtują? Ceny książek? Zapaść czytelnictwa? A może jeszcze coś innego?
Co ma wspólnego upadek małych księgarni z autorami książek?
Czy można odwrócić niekorzystny trend i jaki jest pomysł na ratowanie księgarni? No i czy mógłby on się powieść? (nomen omen).
W ramach wisienki na torcie parę słów o powieści Marka Hłaski „Palcie ryż każdego dnia”.
Przy tworzeniu odcinka korzystałam z artykułu:
„Małe księgarnie upadają” na tvn24.pl (https://tvn24.pl/polska/male-ksiegarnie-upadaja-pomoc-moze-projekt-ktory-pis-porzucil-st7798267?fbclid=IwAR3gpynVslQoPUNJiNREv6t4PAjCjbqE1JR0jd9o-TXM7iRfOJKzEbAITE0)
Temat podrzuciła mi Asia (@postindustrialna (https://instagram.com/postindustrialna) )
Mój kawałek podłogi:
malwinaferenz.pl (https://malwinaferenz.pl)
instagram.com/malwinaferenz (https://instagram.com/malwinaferenz)
facebook.com/ferenzmalwina (https://instagram.com/malwinaferenz)
Podoba Ci się tutaj? To postaw mi kawę 🙂
https://buycoffee.to/pisarski
Obrazek do odcinka wygenerowany przez AI.