Wydawałoby się, że jak o książce mówi się wszędzie, gdzie nie klikniesz, tam ją widzisz, wyskakuje na ciebie dosłownie zewsząd i strach otworzyć lodówkę, to powinno oznaczać, że sprzedaje się cudownie, a autor już tylko sączy drinki z palemką. Tymczasem jest inaczej. Są – moim zdaniem – trzy główne powody, dla których promocja książki (zwłaszcza w ramach „współprac recenzenckich”) nie przekłada się na sprzedaż. I dzisiaj o nich.
Oprócz tego: 9-11.10.2026 Festiwal Literatury w Karpaczu. Przyjdźcie, ja będę, nawet dadzą mi mikrofon. Góry jesienią – nic lepszego od życia nie dostaniecie 😀
W odcinku powołuję się na badania odnośnie „martwego internetu”: https://businessinsider.com.pl/technologie/nowe-technologie/moment-przelomowy-ai-generuje-juz-ponad-50-proc-ruchu-online/p9ml8we
… oraz na raport „Kondycja polskiego sektora książkowego”:
https://rynek-ksiazki.pl/wp-content/uploads/2024/10/raport2024_elektroniczny.pdf
Kup moją najnowszą książkę! Na przykład tutaj:
https://inbook.pl/wszystkie-moje-randki-z-kolesiem-na-r-z-autografem,id524123.html
„Pisarski backstage” na Spotify
https://open.spotify.com/show/5vUDlTD5BqgSMIMB4Ju6j7
Tu jestem:
Https://instagram.com/malwinaferenz
https://www.facebook.com/malwinaferenz.wroclaw
Skomentuj, oceń, polub, zaobserwuj, podaj dalej!