Strefa opinii — Recenzja
„Baciary z piekła rodem” Ziemowit Szczerek
★★★☆☆
Baciary z piekła rodem / Ziemowit Szczerek
Recenzja: Sławomir Bryłka · 28 sierpnia, 2026

Polska wygrała wojny, ale straciła rozum
Posłuchaj, zaczynasz nowe życie we Lwowie. A to miasto huczy od zabawy, tu kultura dekadencka i nastał w Europie Nowy Rzym. Tu się bałaka i gardzi Warszawą. Prowadzisz biuro detektywistyczne Semper Fidelis. Chciałeś żyć w spokoju, więc sprzedałeś duszę i nawet ci ten interes idzie.
I nagle o północy się zjawili jacyś dwaj cywili.
I Lwów znów spływa krwią.
Trupy ścielą się gęsto. Baciary giną. Ktoś układa ich ciała w tajemnicze symbole. Wszystko to śmierdzi czymś więcej niż zwykłą zbrodnią. A ty, Kary, ty jesteś zwykły cham z kulą w głowie i tylko komiksy byś czytał nad sangamaryją, szlajał się po mieście i upajał chichotem Glorii.
Rusz się, bo znowu masz robotę.
Tak być nie może, że ktoś dobrych baciarów zabija.
Oceniam 5/10. Wizja alternatywnego Lwowa – dumnego, dekadenckiego, tętniącego życiem i gardzącego Warszawą nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia. Dialogi oraz przemyślenia głównego bohatera są ostre, błyskotliwe i przesiąknięte cynizmem ale czasami jest tego za dużo. Charakterystyczny, uciążliwy rytm zdań i drugoosobowa narracja sprawiają, że czytanie bywa momentami męczące.
Czytelnicy
Dyskusja o recenzji
Komentarze mogą dodawać zalogowani Czytelnicy, Recenzenci, Autorzy i Animatorzy kultury.
Zaloguj się lub załóż konto
Rozmowa czytelników
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć rozmowę.