Strefa opinii — Recenzja
Justyna Toros „Czerwony węgiel”
★★★★★
Czerwony węgiel / Justyna Toros
Recenzja: Paweł J. Sochacki · 28 września, 2026

Mogłoby się wydawać, że powieści historyczne stale krążą wokół tych samych tematów: wojny, miłości i poświęcenia. Jest w tym wiele prawdy, jednak sposób ich opowiedzenia oraz przedstawienia na kartach książek może nas pozytywnie zaskoczyć. Powieść „Czerwony węgiel” debiutującej pisarki Justyny Toros właśnie taka jest. Pochodząca z Gliwic autorka dokonała czegoś niezwykłego i poruszającego. Przedstawiła losy rodziny Krause w sposób ciekawy, przejmujący i bardzo dynamiczny. Pani Justyna doskonale odnalazła się w roli drobiazgowej obserwatorki myśli i uczuć bohaterów, konfrontując ich z epokowymi wydarzeniami, zmianami politycznymi i życiowymi wyborami. Ta powieść zachwyca i porusza bardzo czułe struny. Czytając, rozmyślałem, jakie sam podejmowałbym decyzje, mając do wyboru własną wygodę czy dobro reszty rodziny. „Czerwony węgiel” jest początkiem dłuższej serii „Kamienica”. Czuję, że autorka dopiero się rozkręca i nabiera wiatru w żagle. Nie dziwi mnie zaskoczenie czytelników, że aż trudno uwierzyć, iż jest to debiut. Proszę Państwa — to jest debiut! I do tego bardzo dobrze napisany. Polecam!
Czytelnicy
Dyskusja o recenzji
Komentarze mogą dodawać zalogowani Czytelnicy, Recenzenci, Autorzy i Animatorzy kultury.
Zaloguj się lub załóż konto
Rozmowa czytelników
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć rozmowę.