← Wróć do recenzji

Strefa opinii — Recenzja

Opinia o „LUSTRO. Przepowiednia” – Maja (Ksiazko_Zaur)

★★★★☆

LUSTRO. Przepowiednia / Przemek Wilkoszewski

Recenzja: ksiazko_zaur · 4 lipca, 2026

Okładka książki „LUSTRO. Przepowiednia” — Przemek Wilkoszewski

​Lustro. PrzepowiedniaLubicie jak w książkach przeplata się zwykła fabuła, losy bohaterów z niezliczoną ilością naukowych rzeczy? Powiem wam, że ja to lubię, ale tylko wtedy, kiedy interesuje mnie dana dziedzina. W tej książce mamy wiele anegdot z dziedziny fizyki i astronomii, do których początkowo nie byłam przekonana, ale koniec końców uważam, że były taką wisienką na torcie dla całej tej historii. Ale może od początku…Książka zaczyna się dość nietypowo. Najpierw czytamy dość dziwną i niejasną przepowiednią, potem przechodzimy do fabuły. Zostajemy wprowadzeni w historię mężczyzny, który został porażony piorunem. Świadek tego zdarzenia dzwoni pod numer alarmowy, jednak jest w tym coś niepokojącego, gdyż nie było żadnej burzy. Mężczyzna zostaje przewieziony w stanie śpiączki do szpitala. Gdy się budzi okazuje się, że posiada nadprzyrodzone moce, które później dają się we znaki. Z czym przyjdzie zmierzyć się Stanowi i jakie poniesie tego konsekwencje? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź właśnie w tej książce.Skoro już zaczęłam o tej fizyce to o niej dokończę. Jak zobaczyłam, że mamy tutaj dużo naukowych wstawek, zaczęłam się zastanawiać czy będę w stanie zrozumieć tę historię. Nie zrozumcie mnie źle, ale fizyka i astronomia to nie są moje dziedziny… Jednak tutaj wszystkie te informacje były świetnie wprowadzone i wszystko było klarowne.Mamy tutaj wielu, różnych bohaterów, jednak skupie się na tym głównym. Stan, z którym podążamy przez całą książkę, to bardzo ciekawa postać. Już od samego początku wzbudza wiele skrajnych emocji. Gra w zespole no i otrzymuje te nieludzkie siły (nie powiem wam jakie, bo tego musicie dowiedzieć się sami🫣) Jest zawzięty i bardzo chce się dowiedzieć do czego go to wszystko doprowadzi.Cała książka jest napisana przyjemnie. Trzeba się wgryź w historię, ale gdy to już się stanie, nie będziecie mogli się od niej oderwać. Autor porusza też wiele trudnych tematów. Spotkałam się z książkami, gdzie m.in. depresja czy ciężka choroba, były wplecione w fabułę i potraktowane bardzo powierzchownie. Tutaj tego nie ma i każdy ten aspekt został delikatnie, lecz dosadnie omówiony.

https://www.instagram.com/ksiazko_zaur

Czytelnicy

Dyskusja o recenzji

Komentarze mogą dodawać zalogowani Czytelnicy, Recenzenci, Autorzy i Animatorzy kultury.

Zaloguj się lub załóż konto

Rozmowa czytelników

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć rozmowę.