← Wróć do recenzji

Strefa opinii — Recenzja

W prawo czyli na wschód

★★★★☆

W prawo czyli na wschód / Piotr Lasota

Recenzja: Sławomir Bryłka · 21 sierpnia, 2026

Podróże w latach 80. Jak wyjechać i… na tym zarobić?

Jutówki, maciory, veidy, jeansy i skórzane kurtki – co łączy te wszystkie rzeczy? Dzięki nim kiedyś można było dorobić się milionów! Ale od początku…

Lata 80. nie były najlepszym czasem na planowanie egzotycznych wypraw. Mimo przeciwności losu grupa warszawskich studentów postanowiła jednak zrealizować swoje marzenie o podróży na Daleki Wschód.

Pekin, Ułan Bator, Moskwa, Irkuck – to tylko niektóre z miejsc, do jakich dotarł autor tej książki. Poznając obyczaje lokalnych społeczności oraz uważnie przyglądając się ich codziennemu życiu, zaryzykował prawie wszystko i dzięki temu odnalazł sposób na łatwy oraz pewny zarobek.

Oceniam 8/10. To literatura faktu połączona ze wspomnieniami z młodości. Autor świetnie oddaje realia PRL-u, pokazując kontrast między szarą polską rzeczywistością a egzotyką i chaosem Dalekiego Wschodu. Zamiast klasycznego, suchego opisu zabytków, książka skupia się na tzw. mrówczym handlu podróżnym. Czytelnicy określają opowieści o zarabianiu milionów na jeansach, kurtkach i lokalnych towarach jako niezwykle wciągające, wręcz „soczyste”. Piotr Lasota przygody grupy studentów w pociągach kolei transsyberyjskiej czy na mongolskich targowiskach opisane są z dystansem, humorem i lekkością.

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst

Czytelnicy

Dyskusja o recenzji

Komentarze mogą dodawać zalogowani Czytelnicy, Recenzenci, Autorzy i Animatorzy kultury.

Zaloguj się lub załóż konto

Rozmowa czytelników

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć rozmowę.