← Wróć do recenzji

Strefa opinii — Recenzja

Wadliwy gen – FascynacjaKsiazk

★★★★★

Wadliwy gen / Małgorzata Matwij

Recenzja: FascynacjaKsiazk · 3 lipca, 2026

Okładka książki „Wadliwy gen” — Małgorzata Matwij

Niepozorna okładka książki, kryje w sobie ogrom emocji i pragnienia miłości w życiu Magdy. Ta historia jest bardzo, ale to bardzo wiarygodna i jakże prawdziwa. Odnajdujemy w niej pewna siebie a zarazem niedoceniana przez najbliższe osoby bohaterkę, która w pewnym momencie zatraciła się w codziennym życiu. W pewnym momencie otwiera oczy i chce walczyć o swoje życie, by z uśmiechem iść przez świat. Niezrozumienie, niepewność i strach są powodem do rozmyślań -czy warto tkwić w małżeństwie pozbawionym czułości i bliskości. Empatia, oschłość ze strony współmałżonka prowadzi do samotności…

Autorka chce nam pokazać postać kobiety, która pragnie tylko być kochana. Niestety nie może znaleźć tego w ramionach męża. Spotkania klasowe oraz spotkanie osób ze szkoły pomaga jej w oswojenie nowej rzeczywistości. Znajdujemy w tej powieści istotny temat roli kobiety jako żony, matki, przyjaciółki, znajomej…

Warto w swym życiu podjąć stanowcza decyzje, by nie żałować utraconych lat i chwil, które moglibyśmy przeżyć. Zaryzykować, aby odnaleźć spokój ducha i serca. A osoby niedoceniające kobiet powinny wreszcie zrozumieć, że o swoje partnerki trzeba dbać i im to pokazywać.
Książka niesie ze sobą przesłanie dla kobiet, które w związkach czują się samotne oraz dla mężczyzn, którzy nie doceniają swoich kobiet.

Jestem pod wrażeniem wrażliwości bohaterki i opisania przez autorkę tych emocji. Czuć je podczas czytania i dlatego książka jest wyjątkowa!!!

Z przyjemnością poznałabym dalsze losy Magdy, która ciągle myśli o utraconej miłości sprzed lat. Jestem ciekawa, czy uda im się spotkać po latach

Z całego serca polecam wam tą książkę i czekam oczywiście na ciąg dalszy…

Czytelnicy

Dyskusja o recenzji

Komentarze mogą dodawać zalogowani Czytelnicy, Recenzenci, Autorzy i Animatorzy kultury.

Zaloguj się lub załóż konto

Rozmowa czytelników

Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz rozpocząć rozmowę.